Falbanki na lato – dziewczęco i modnie!

Tego lata do łask wracają wszelkiego rodzaju falbanki – w każdym sklepie i w kolekcji wszystkich projektantów znajdziemy ubrania, ozdobione falbankami – bluzki, sukienki, spódniczki, a nawet torebki! Z czym je nosić i na jakie okazje nadają się falbankowe kreacje?
      Falbanki dodają każdej kobiecie uroku, dziewczęcego wyglądu, są uwodzicielskie i romantyczne. Skoro tak – doskonale sprawdzają się na randce czy podczas wieczornego spaceru po plaży. Sukienka bez rękawów, uszyta z samych falbanek, w jasnym (białym, kremowym, cielistym, brzoskwiniowym, łososiowym czy delikatnie różowym) kolorze, połączona z najmodniejszymi w tym sezonie butami „rzymiankami”, kapeluszem i okularami słonecznymi to idealne zestawienie nie tylko na randkę, ale także na popołudniowe spotkanie z przyjaciółmi, zarówno w mieście, jak i podczas urlopu w wakacyjnych miejscowościach.
      Dla wszystkich kobiet, które nie lubią odsłaniać nóg – bluzeczki z falbankami. Tu wybór jest naprawdę spory – w polskich sklepach można znaleźć bluzeczki bez rękawów, na ramiączka, z krótkim rękawkiem czy tzw. „motylkiem”. I oczywiście – z falbankami! Może to być tylko delikatny żabocik przy dekolcie, falbanka przy rękawie bądź na linii bioder (to wersja dla minimalistek), ale może być też zwiewna bluzeczka, uszyta z kilku warstw nakładających się na siebie falbanek.
      Takie rozwiązanie znajduje zdecydowanie najwięcej zwolenniczek, nie tylko wśród kobiet, które spotykamy na co dzień, ale także wśród gwiazd i celebrytów. Tak, tak – w falbankach można chodzić także po czerwonym dywanie, na wielkie bale i uroczystości – przekonują nas o tym kreacje Evy Longorii, Umy Thurman, Natalie Portman czy Beyonce.
      Nie jesteś jeszcze przekonana, że falbanki na lato to trafiony wybór? Możesz zaryzykować, decydując się na mniej odważne rozwiązanie – delikatne falbanki przy japonkach czy sandałach, torebce, a nawet jako ozdoba dżinsowej kurtki także dodają uroku i letniego powabu.

Polityka prywatności

1. Administrator Twoich danych osobowych i sposób kontaktu.

Natalia Tarka, ul. Lisowska 22 lok.1, 01-820 Warszawa.
E-mail: kontakt@info-moda.pl

W razie pytań dotyczących przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci praw skontaktuj się z nami, korzystając z danych kontaktowych umieszczonych powyżej.

2. Zakres i cele przetwarzania przetwarzania danych osobowych oraz podstawa prawna.

Wyświetlanie stron oraz statystyki Serwisu, zapewnienie bezpieczeństwa informatycznego Serwisu
Zakres danych. W tych celach przetwarzamy Twoje dane osobowe dotyczące Twojego urządzenia końcowego oraz zakończenia sieci oraz dane osobowe dotyczące Twojej aktywności w Serwisie, takie jak: Twój adres IP, typ i język przeglądarki, system operacyjny używany przez urządzenie, czasy dostępu, lokalizację geograficzną, adres internetowy strony odsyłającej odwiedzane strony i podstrony Serwisu. Monitorowania informacji o użytkownikach dokonujemy korzystając z narzędzia Google Analitics które rejestruje zachowanie użytkownika w Serwisie.
Podstawa prawna. Nasz prawnie uzasadniony interes, polegający na ułatwieniu korzystania z usług świadczonych drogą elektroniczną oraz na poprawie funkcjonalności tych usług. (Art. 6 ust. 1 lit. f RODO)

3. Twoje prawa związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych.

Przysługują Ci następujące prawa w związku z przetwarzaniem Twoich danych osobowych:

Prawo do sprzeciwu wobec wykorzystania danych
Masz prawo w dowolnym momencie wnieść sprzeciw wobec wykorzystania Twoich danych osobowych.
Podstawa prawna: Art. 21 RODO

Prawo do usunięcia danych („prawo do bycia zapomnianym”)
Masz ma prawo do żądania usunięcia wszystkich lub niektórych danych osobowych.
Podstawa prawna: Art. 17 RODO

Prawo do ograniczenia przetwarzania danych
Masz prawo do żądania ograniczenia przetwarzania Twoich danych osobowych.
Podstawa prawna: Art. 18 RODO

Prawo dostępu do danych
Masz prawo uzyskać od nas potwierdzenie, czy przetwarzamy Twoje dane osobowe, a jeżeli ma to miejsce, masz prawo:
a) uzyskać dostęp do swoich danych osobowych;
b) uzyskać informacje o celach przetwarzania, kategoriach przetwarzanych danych osobowych, o odbiorcach lub kategoriach odbiorców tych danych, planowanym okresie przechowywania Twoich danych lub o kryteriach ustalania tego okresu, o prawach przysługujących Ci na mocy RODO oraz o prawie wniesienia skargi do organu nadzorczego, o źródle tych danych, o zautomatyzowanym podejmowaniu decyzji, w tym o profilowaniu oraz o zabezpieczeniach stosowanych w związku z przekazaniem tych danych poza Unię Europejską;
c) uzyskać kopię swoich danych osobowych.
Podstawa prawna: Art. 15 RODO

Prawo do sprostowania danych
Masz prawo żądać od nas sprostowania tych danych (jeżeli są nieprawidłowe) oraz ich uzupełnienia (jeżeli są niekompletne).
Podstawa prawna: Art. 16 RODO

Prawo do przenoszenia danych
Masz prawo otrzymać swoje dane osobowe, które nam dostarczyłeś, a następnie przesłać je do innego, wybranego przez siebie, administratora danych osobowych.
Podstawa prawna: Art. 20 RODO

Swoje prawa możesz realizować przez zgłoszenie żądania wykorzystując dane kontaktowe powyżej.

Zgłaszanie skarg, zapytań i wniosków
Możesz zgłaszać do nas skargi, zapytania i wnioski dotyczące przetwarzania Twoich danych osobowych oraz realizacji przysługujących Ci uprawnień. Jeżeli uważasz, że Twoje prawo do ochrony danych osobowych lub inne prawa przyznane Ci na mocy RODO zostały naruszone, masz prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

4. Bezpieczeństwo Twoich danych osobowych.
Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Twoich danych osobowych.
Ochrona danych odbywa się zgodnie z wymogami powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ich przechowywanie ma miejsce na zabezpieczonych serwerach.

5. Pliki cookies.

Nasz Serwis używa cookies. Są to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez serwer www i przechowywane przez oprogramowanie komputera przeglądarki. Kiedy przeglądarka ponownie połączy się ze stroną, witryna rozpoznaje rodzaj urządzenia, z którego łączy się użytkownik. Parametry pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Cookies ułatwiają więc korzystanie z wcześniej odwiedzonych witryn.
Na naszym Serwisie wykorzystujemy pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych Serwisu – WassUp Real Time Analytics by Michele Marcucci, Helene Duncker.
Wykorzystujemy też cookies zewnętrzne za pośrednictwem Google Analitics.
Korzystamy z plików cookie, aby monitorować i zbierać informacje na temat sposobów w jaki użytkownicy uzyskują dostęp do naszego Serwisu oraz w jaki z niego korzystają, co pozwala nam go optymalizować i przystosować je do potrzeb użytkowników. Korzystamy z usługi Google Analytics, która przechowuje pliki cookie na urządzeniu użytkownika, aby generować anonimowe raporty i zestawienia statystyczne. Google przechowuje takie informacje zgodnie z zasadami swojej polityki prywatności.

Możesz w każdej chwili wyłączyć, ograniczyć lub przywrócić opcję gromadzenia cookies poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej. Instrukcja zarządzania plikami cookies dostępna jest tutaj.

6. Zmiany w polityce prywatności.

W przypadku zmiany obowiązującej polityki prywatności, odpowiednie modyfikacje powyższych zasad zostaną udostępnione na stronach internetowych Serwisu.

Klapki, japonki czy sandały? Jakie buty nosimy tego lata?

Kto powiedział, że buty mają być tylko dodatkiem do reszty stroju? W obecnym sezonie buty są przede wszystkim ozdobą i dodają charakteru kreacji, zwracają uwagę i przyciągają wzrok przechodniów. A o to przecież chodzi latem!
      Najmodniejsze w tym sezonie tradycyjnie są japonki, choć to już nie tylko – jak w ubiegłych latach – cieniutkie paski na płaskiej podeszwie w różnych kolorach. Paski – owszem, zostały, ale już nie są pojedyncze i cienkie, a ponadto coraz częściej krój japonek został wzbogacony o wiązanie bądź zapięcie wokół kostki. To zaś może być wykonane z kilku pasków, rzemieni, ale także może przypominać zamszową opaskę, zakładaną na kostkę. Zabudowanie kostki, choć może niezbyt praktyczne w czasie upałów, jest tego lata bardzo trendy. Idealnie nadają się na wieczorne wyjście, na randkę, pasują nie tylko do krótkich spodenek, ale i do letnich sukienek.
      Jeśli nie lubisz japonek i wolisz nosić sandałki – w tym sezonie z pewnością znajdziesz coś dla siebie! Znów modne są bowiem tzw. „gladiatorki” (mężczyźni śmieją się, że to buty dla dziewczyny rzymskiego legionisty), ale tym razem także są zabudowane wokół kostki. Dla tych, którzy wolą klapki – projektanci proponują „gladiatorki” w wersji wsuwanej – równie ładne, z mnóstwem cieniutkich paseczków, klamerek, ale bez wiązań i zapięć. Ważne, by były płaskie i wygodne. Takie buty idealnie sprawdzą się podczas spacerów po plaży i pieszych wędrówek po górskich szlakach. „Gladiatorki” w wersji na wysokim obcasie pasować będą do kreacji na wieczorne wyjścia.
      Letnie buty w sezonie 2010 są przede wszystkim kolorowe i błyszczące! Brązowe i w kolorze nude ozdobione są naturalnymi kamieniami, a czarne i białe przyciągają wzrok naszytymi koralikami, błyszczącymi kamieniami i świecidełkami. Dla wszystkich, którzy wolą bardziej zdecydowane kolory – sandałki i japonki we wszystkich kolorach tęczy – od jaskrawych żółci, przez kolory morza, po fiolety.

W czym na plażę?

Gdy nadchodzi upalne lato, prażące od rana do wieczora słońce skłania nas do zrzucania kolejnych warstw ubrań i ubierania się tak skąpo, jak to tylko możliwe. O ile w mieście nie zawsze wypada założyć szorty czy odkrywającą opalone nogi minispódniczkę, o tyle na plaży panują zupełnie inne reguły i inny, plażowy dress code.
      Oto kilka najważniejszych, niezbędnych w nadmorskich kurortach elementów garderoby:
· kostium kąpielowy – jak na plażę, to oczywiście dwuczęściowy! Nie ma znaczenia, jaki model – czy klasyczny, czy bikini, czy dół będzie miał krój spodenek, fig, stringów czy spódniczki. Najważniejsze, by kostium odsłaniał jak najwięcej ciała, które będziemy wystawiać na słońce. No i musi być kolorowy, w radosnych, letnich barwach i wzorach (kwiaty, palmy, figury geometryczne czy panterka to najpopularniejsze wzory tego lata).
· pareo czy też chustka plażowa – ten dodatek wybierają najczęściej panie, które lubią długie spacery po plaży i chcą ukryć niedoskonałości swojej sylwetki pod zwiewną, delikatną tkaniną. Pareo nie tylko zasłania biodra i uda, ale przede wszystkim zdobi – przepiękne, kwiatowe wzory, hafty, cekiny – wszystko to przyciąga wzrok plażowiczów i dodaje uroku każdej kobiecie!
· szorty – najlepsze na plażę, jeśli rezygnujemy z zakładania kostiumu. W nadmorskich kurortach największą popularnością cieszą się szorty w hawajskie wzory (palmy, kwiaty) – także w wersji dla panów – jak również nieśmiertelne i zawsze modne białe spodenki, idealnie podkreślające piękną, wakacyjną opaleniznę.
· nakrycie głowy – dla panów oczywiście nieśmiertelne czapki z daszkiem, a dla pań – w tym sezonie najmodniejsze są obszerne kapelusze, słomiane lub z tkaniny, ale koniecznie z dużym rondem! Dokładnie takie, w jakich przez wiele lat uśmiechała się do nas z ekranu pani Hanna Bielicka.
· japonki i klapki – co prawda na plaży rzadko chodzi się w butach, ale jeśli chcemy skorzystać z letnich aktywności i np. wybrać się w rejs statkiem po morzu – posiadanie obuwia będzie wskazane. Buty na upalne dni muszą być przede wszystkim wygodne i przewiewne, dlatego panie mogą zrezygnować z ulubionych szpilek, panowie zaś – adidasy zastąpić sandałami.

Tanio, ale z klasą – moda na secondhandy

Ciuchland, lumpeks, szmateks – sklep z używaną odzieżą ma wiele określeń i większość z nich nie kojarzy się pozytywnie. Bo do niedawna kupowanie w tego typu sklepach było powodem do wstydu, ubierali się w nich tylko najbiedniejsi. Dziś na sklepy z odzieżą z drugiej ręki mówi się z angielska „secondhand”, a ubieranie się tam zaczęło być modne!
      Dzisiejsze secondhandy nie przypominają w niczym tych, które pamiętamy z lat 90-tych – niewielkie, osiedlowe sklepiki z koszami pełnymi wymieszanych ubrań, które ważyło się i brało do domu w dużych ilościach. Rzadko zdarzało się, że można było w tych koszach znaleźć coś wartościowego, przeważnie były to stare, niemodne już ubrania, w których wstyd było się pokazać. Od paru lat jednak właściciele tego typu sklepów postanowili zmienić taktykę. Ubrania już nie leżą wygniecione w koszach, a wiszą na wieszakach – osobno damskie, osobno męskie, osobno bluzki, spodnie, kurtki, sukienki – każda rzecz na swoim wieszaku. W większości przypadków – każda z ceną, dzięki czemu nie trzeba już ich ważyć przy kasie, bo z góry wiadomo, ile kosztują. No i najważniejsze – w sklepach z używaną odzieżą są dziś przymierzalnie, jak w każdym innym odzieżowym sklepie.
      Dlaczego kupowanie w secondhandach stało się modne? Bo można w nich znaleźć prawdziwe perełki. To już nie te same, niemodne i przestarzałe ubrania, ale ciuchy dobrej jakości, często z kolekcji znanych butików czy nawet projektantów. Jeśli ma się szczęście i trafi do „szmateksu” w dzień dostawy, można kupić jedwabną bluzkę z H&M za 5 zł, czy żakiet od Marksa i Spencera za 20 zł. Niektóre z tych rzeczy są nieużywane, bo mają jeszcze fabryczne metki.
      Popularność sklepów z używaną odzieżą jest tak duża, że w Internecie powstają ciągle nowe fora, grupy i blogi, na których „ciuchlandomaniacy” wymieniają się uwagami, na temat konkretnych sklepów i chwalą tym, co udało im się tam kupić za grosze.